TSUE orzeka, iż odszkodowanie należy się także za lot odwołany z przyczyn technicznych

W dniu 17 września 2015 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu w sprawie C‑257/14 mającej za przedmiot wniosek o wydanie, na podstawie art. 267 TFUE, orzeczenia w trybie prejudycjalnym, złożony przez Rechtbank Amsterdam (Niderlandy) w postępowaniu Corina van der Lans przeciwko Koninklijke Luchtvaart Maatschappij NV wydał ważne orzeczenie dotyczące możliwości dochodzenia odszkodowań za odwołany lot.

Zwykle przewoźnicy próbują uchylić się od odpowiedzialności odszkodowawczej wynikającej z rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91 (Dz.U. L 46, s. 1 – wyd. spec. w jęz. polskim, rozdz. 7, t. 1, s. 306) powołując się na przewidziane w nim (art 5 ust. 3) wyłączenie odpowiedzialności dotyczące tzw. „nadzwyczajnych okoliczności” awarii i podjęcie przez przewoźnika „wszelkich racjonalnych środków” celem jej zapobiegnięcia.

Trybunał Sprawiedliwości UE stanął jednak na stanowisku, że:

  • ponieważ omawiany art. 5 ust. 3 stanowi odstępstwo od zasady prawa pasażerów do odszkodowania, należy go interpretować ściśle (wyrok Wallentin-Hermann, C‑549/07, EU:C:2008:771, pkt 20).
  • w odniesieniu do problemów technicznych statku powietrznego, z orzecznictwa Trybunału wynika, że takie problemy można zaliczyć do nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu i mieszczących się w takich okolicznościach. Jednak faktem jest, że okoliczności związane z wystąpieniem takich problemów mogą zostać uznane za „nadzwyczajne” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 tylko wówczas, gdy odnoszą się do zdarzenia, które – na wzór okoliczności wymienionych w motywie 14 tego rozporządzenia – nie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i nie pozwala na skuteczne nad nim panowanie, ze względu na jego charakter lub źródło (zob. podobnie wyrok Wallentin-Hermann, C‑549/07, EU:C:2008:771, pkt 23
  • ze względu na to, że funkcjonowanie statku powietrznego nieuchronnie wiąże się z występowaniem problemów technicznych, przewoźnicy lotniczy są stale narażeni – w ramach prowadzonej działalności – na takie problemy. W tym względzie problemy techniczne wykryte podczas przeglądu statków powietrznych lub z powodu braku takiego przeglądu nie mogą stanowić, jako takie, „nadzwyczajnych okoliczności”, o których mowa w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 (zob. podobnie wyrok Wallentin-Hermann, C‑549/07, EU:C:2008:771, pkt 24, 25).
  • pewne problemy techniczne mogą jednak stanowić takie nadzwyczajne okoliczności. Taka sytuacja ma miejsce w szczególności w przypadku ujawnienia przez producenta maszyn stanowiących flotę danego przewoźnika lotniczego lub przez właściwy organ, że maszyny te, będące już w użyciu, zawierają ukrytą wadę produkcyjną zagrażającą bezpieczeństwu lotów. Podobnie byłoby w odniesieniu do uszkodzeń statków powietrznych w wyniku aktów terroryzmu lub sabotażu (zob. podobnie wyrok Wallentin-Hermann, C‑549/07, EU:C:2008:771, pkt 26).
  • niniejszym przypadku KLM wyjaśnia, co powinien jednak zbadać sąd odsyłający, że problem techniczny taki jak ten w postępowaniu głównym polega na awarii silnika przedmiotowego statku powietrznego spowodowanej wadliwością pewnych jego części, które nie przekroczyły średniego okresu ich używalności i dla których producent nie udzielił wskazówek dotyczących możliwości wystąpienia usterek począwszy od pewnego stanu zużycia tych części.
  • taki problem techniczny dotyczy wyłącznie jednego określonego statku powietrznego. Ponadto z akt sprawy, którymi dysponuje Trybunał, nie wynika w żaden sposób, by producent maszyn wchodzących w skład floty danego przewoźnika lotniczego lub właściwy organ ujawnili, że nie jedynie ten statek powietrzny w szczególności, lecz także pozostałe statki powietrzne tej floty zawierają ukrytą wadę produkcyjną zagrażającą bezpieczeństwu lotów, co powinien w każdym razie zbadać sąd odsyłający. W takim bowiem przypadku przywołane w pkt 38 niniejszego wyroku założenie orzecznicze nie znalazłoby zastosowania w niniejszej sprawie.
  • awaria taka jak ta w postępowaniu głównym spowodowana przedwczesną wadliwością pewnych części statku powietrznego rzeczywiście stanowi nieoczekiwane zdarzenie. Niemniej taka awaria pozostaje nierozerwalnie związana z bardzo złożonym systemem funkcjonowania maszyny, która jest wykorzystywana przez przewoźnika lotniczego w warunkach, w szczególności meteorologicznych, często trudnych, nawet ekstremalnych; przy tym należy zauważyć, że każda część statku powietrznego zużywa się.
  • Należy zatem stwierdzić, że – w ramach działalności przewoźnika lotniczego – to nieoczekiwane zdarzenie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności przewoźnika lotniczego, jako że przewoźnik ten jest stale narażony na tego typu niespodziewane problemy techniczne.
  • dany przewoźnik lotniczy powinien skutecznie panować nad zapobieganiem takiej awarii lub nad jej naprawą, w tym wymianą części przedwcześnie wadliwych, ponieważ to do tego przewoźnika należy zapewnienie obsługi technicznej i właściwego funkcjonowania statku powietrznego wykorzystywanego do celów prowadzonej działalności gospodarczej.
  • W konsekwencji problem techniczny taki jak ten w postępowaniu głównym nie mieści się w pojęciu „nadzwyczajnych okoliczności” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004
  • należy dodać, że nawet jeśli – w zależności od okoliczności – przewoźnik lotniczy uważa, że może powołać się na winę producenta pewnych wadliwych części, główny cel rozporządzenia nr 261/2004, który polega na zapewnieniu wysokiego poziomu ochrony pasażerów, jak i ścisła wykładnia, jakiej podlega art. 5 ust. 3 tego rozporządzenia, stoją na przeszkodzie temu, aby ten przewoźnik lotniczy mógł uzasadniać swoją ewentualną odmowę zapłaty odszkodowania na rzecz pasażerów, którzy doznali poważnych niedogodności, powołaniem się na zaistnienie „nadzwyczajnych okoliczności”
  • należy przypomnieć, że zobowiązania nałożone przez rozporządzenie nr 261/2004 nie ograniczają prawa wspomnianego przewoźnika do dochodzenia odszkodowania od jakiejkolwiek osoby, w tym osoby trzeciej, która spowodowała opóźnienie, jak przewiduje to art. 13 tego rozporządzenia. Tego rodzaju odszkodowanie może w związku z tym zmniejszyć lub nawet wyeliminować obciążenie finansowe tego przewoźnika wynikające z tych zobowiązań (wyrok Sturgeon i in., C‑402/07 i C‑432/07, EU:C:2009:716, pkt 68 i przytoczone tam orzecznictwo).
  • ze względu na to, że problem techniczny taki jak w postępowaniu głównym nie mieści się w pojęciu „nadzwyczajnych okoliczności”, nie ma potrzeby wypowiadania się – w świetle art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 – w przedmiocie racjonalnych środków, jakie przewoźnik lotniczy powinien był podjąć w celu rozwiązania problemu.

ZOBACZ TREŚĆ ORZECZENIA WRAZ Z UZASADNIENIEM


powrót na stronę główną prawników z FWSK

Powiązane wpisy